sobota, 18 marca 2017

Morze, czyli moje miejsce na przemyślenia



Morze. Fale rozbijające się na brzegu. Statki na horyzoncie, które płyną w nieznanym kierunku. Mewy latające gdzieś w tle. Gorący piasek pod stopami i ciepłe promienie słońca. To wszystko sprawia, że tak bardzo lubię to miejsce. Kojarzy mi się z wakacjami i przywołuje błogie wspomnienia z dziecięcych dni, gdy zbierałam muszelki i szukałam gładkich kamieni w morzu. Teraz za każdym razem, kiedy jestem na plaży, spaceruję tylko brzegiem i rozmyślam. Myślę nad wszystkim, co mnie trapi lub wspominam. Dopiero wtedy zaczynam doceniać urok, jaki ma w sobie morze. Dopiero wtedy dostrzegam, jakie potrafi być zmienne. Czasami spokojne i przyjazne, a innym razem burzliwe oraz zdradliwe. Zupełnie jak ludzie. I, pomimo że widziałam już wiele przypływów i odpływów, wciąż tam wracam, aby na nowo przemyśleć różne sprawy, poukładać wszystko na swoje miejsce, a później wrócić do domu z zasobem nowej energii oraz świeżych pomysłów.











A jakie jest wasze miejsce na przemyślenia?

20 komentarzy:

  1. Moim miejscem na przemyślenia jest mój umysł, bez względu na miejsce, największy wpływ ma na mnie muzyka, gdy piszę wiersze, obrazy i treści, gdy piszę posty i filmy, kiedy piszę opowiadania. Miejsca też mnie inspirują, ale nie tak bardzo jak muzyka. Śliczne zdjęcia.
    Pozdrawiam! :*

    Mój kawałek Internetu

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia! ^^

    Będzie mi meeega miło, jeśli zajrzysz na mój:
    - BLOG
    - V I N T E D (obniżki cen!)
    - INSTAGRAM
    - FANPAGE

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie jest nim chyba łóżko. Chcąc nie chcąc, co wieczór- kiedy zasypiam mam pełną głowę myśli.
    Pozdrawiam, mój blog ←

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne zdjęcia, ja również kocham morze, jednak nie jest to miejsce moich przemyśleń, tylko spędzania wolnego czasu z rodziną. Kocham myśleć wieczorami w moim łóżku, w tym miejscu gromadzę najwięcej pomysłów, motywacji i inspiracji.
    Mój blog ---> KLIK

    Pozdrawiam, Werciax

    OdpowiedzUsuń
  5. aż się rozmarzyłam przez te zdjęcia ^^
    +obserwuję :3

    Zapraszam do obserwowania i komentowania mojego bloga :)
    Nowy Post!-click

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam morze, mam tak wspaniałe wspomienia - i to z miejscowościami nad morzem - polskimi i zagranicznymi, ze jest to moje miejsce oddechu i zastanowienia sie nad swoim zyciem, a dźwięk fali ... dla mnie cud na ziemi :)
    http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również zawsze kochałam zbieranie muszelek na plaży, nad morzem nie byłam już 2 lata, ale w tym roku jadę do Chorwacji :) Szum morza i obijanie się wody o brzeg to coś pięknego! Zdjęcia są cudowne.

    Miłego wieczoru!
    Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba najlepsze jak dla mnie jest łóżko ;)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja dawno nie byłem nad morzem ;/ Ale bardzo chcę tam wrócić :)
    Bardzo ładne zdjęcia :)

    http://zbieznaperspektywa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Także uwielbiam morze, jednak rzadko mam okazję je widzieć, ponieważ mieszkam od niego daleko ;). Pozdrawiam! /Klaudia
    NASZ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  11. Na pewno nad tętniącym życia morzem wpadają super pomysły, ale również przemyślenia na temat naszego życia :)

    xclaudia-wojcik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Morze! Kocham je. Dawno nad nim nie byłam, ale tęsknie za tym widokiem.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Powiem szczerze, że chyba nie mam takiego jednego, konkretnego miejsca, ale Twój post sprawił, że zatęskniłam za morzem. Chciałabym znów pospacerować brzegiem czy popatrzeć na fale..

    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com/2017/03/tommy-x-gigi-ss2017.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam polskie morze podczas chłodniejszych dni, kiedy jest mało osób na plaży. Wtedy mogę siedzieć i rozmyślać cały dzień. Również kocham góry i lasy. Chyba nie mam ulubionego miejsca na przemyślenia, ale najczęściej robię to w łóżku i pod prysznicem haha, wtedy czuję się najbardziej swobodnie i myśli same się tworzą.
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  15. Morze .. chętnie bym się tam wybrala, ale niestety w obecnej sytuacji to niemożliwe, a dwa że mieszkam na drugim końcu Polski co jeszcze bardziej utrudnia mi sytuację. Podejrzewam, ze gdybym mieszkała bliżej to chętnie i czesciej odwiedziałabym takie miejsca. Szum wody, cisza - najlepszy sposób i miejsce na przemyślenia i poukładanie tego i owego :)
    Obserwuje ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię morze, ale... latem. Zimą jest mi na wybrzeżu po prostu za zimno.
    Właściwie najlepiej mi się myśli idąc samotnie :) Czy to na spacerze z psem, czy w drodze na uczelnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przy wyborze GÓRY czy MORZE zawsze odpowiadam - góry. Morze jakoś nigdy specjalnie mnie nie jarało. Ale zgadzam się,ze swój urok ma. Miejsca jednego na przemyślenia nie mam - czasem lepiej to idzie w samotności,czasem między ludźmi,przynajmniej mając możliwość gdzieś z boku ich obserwować.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakiś czas temu napisałam podobny post :) Również jestem miłośniczką morza. To zarówno idealne miejsce na przemyślenia i wspominanie, jak i spotykania z ludźmi.
    MÓJ BLOG 💘

    OdpowiedzUsuń

➪ Każd(a)y komentarz/obserwacja motywuje mnie do dalszej pracy. Z całego serca dziękuję :)

Copyright © 2014 Paper Girl , Blogger